sobota, 23 kwietnia 2011

MOCNO po sezonie


CZEŚĆ! Ostatnio moja aktywność, działalność i kreatywność, dopóki żyła, skierowana była w całkiem inne rejony. Potem padła. Teraz po pewnym wypoczynku powraca ze zdwojoną siłą, póki co projektem jak w tytule.
Jest to kolczyk.




4 komentarze:

dlugadrogadodomu pisze...

Ehh, moja też padła. Postanowiłam zająć się tym, o czym kiedyś pisałyśmy, a to oznacza "Czytać, czytać, czytać", a że łączę to z pracą zarobkową i bogatym życie towarzyskim, niewiele zostaje na sen... Ehh...

Alleluja!

Sara pisze...

Miło Cię znowu widzieć.
Zmartwychwstania Pańskiego!!!! (w sensie Ci życzę, jak i wszystkim czytającym:))))

Z tą kreatywnością tak już jest - jest odwrotnie proporcjonalna do zmęczenia fizycznego i psychicznego, a wprost do wolnego czasu. Ale zawsze, moim zdaniem, w każdym się tli. Nie musi się zaraz kanalizować w tych wszystkich szmatkach i papierkach (z całym dla nich szacunkiem)...

Odpoczynek też jest ważny, i to strasznie, o czym się - po raz kolejny, widac raz nie wystarczyło - przekonałam. Trochę przegięłam z pracą szeroko pojętą... ale to się już nie powtórzy:) Mam nadzieję.

Fajnie, że tu w ogóle zajrzałaś - dzięki:)

linn_linn pisze...

Czarne tlo zniecheca. Szkoda, gdyz blog jest ciekawy.

Sara pisze...

Zapraszam wobec tego mimo tła!:) Cieszę się, że znalazłaś (-łeś) coś ciekawego dla siebie.