Rybki są wycięte z bluzki firmy Endo, która mi się polała domestosem:) Jeszcze tam była foka, ale zgubiliśmy... Chciałabym częściej wesprzeć TAKI polski przemysł odzieżowy, ale te ceny...
piątek, 27 lutego 2009
Na mojej lodówce
Rybki są wycięte z bluzki firmy Endo, która mi się polała domestosem:) Jeszcze tam była foka, ale zgubiliśmy... Chciałabym częściej wesprzeć TAKI polski przemysł odzieżowy, ale te ceny...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
Ależ fajny pomysł, te rybki sa super :) Morskie klimaty :)
Sind das Kühlschrankmagnete? Lustig!
Ein schönes Wochenende wünscht Dir
Barbara
No proszę znowu coś innego, nowego!!!
Domyślam się, że to ubranko na magnesik na lodówkę ;)
Świetny pomysł!
Saro, zapraszam do zaglądnięcia na mój blog, zastosowałam haft Twojej prababci na mojej zakładce :)!Jeszcze raz dziękuję, że mogłam wykorzystać wzór :*
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz