piątek, 27 lutego 2009

Na mojej lodówce




Rybki są wycięte z bluzki firmy Endo, która mi się polała domestosem:) Jeszcze tam była foka, ale zgubiliśmy... Chciałabym częściej wesprzeć TAKI polski przemysł odzieżowy, ale te ceny...

4 komentarze:

nowalinka pisze...

Ależ fajny pomysł, te rybki sa super :) Morskie klimaty :)

handgemacht pisze...

Sind das Kühlschrankmagnete? Lustig!
Ein schönes Wochenende wünscht Dir
Barbara

rudlis pisze...

No proszę znowu coś innego, nowego!!!
Domyślam się, że to ubranko na magnesik na lodówkę ;)

Luna77 pisze...

Świetny pomysł!
Saro, zapraszam do zaglądnięcia na mój blog, zastosowałam haft Twojej prababci na mojej zakładce :)!Jeszcze raz dziękuję, że mogłam wykorzystać wzór :*
Pozdrawiam!