środa, 23 września 2009

Kosmetyki na papierze

Macie jakieś doświadczenia z użyciem szeroko pojętych kosmetyków do wyżywania się na papierze? Wiele osób psika lakierem do włosów dla utrwalenia, ale co jeszcze? Moim zdaniem tyle dziwnych produktów wala się po dziewczyńskich kątach półek, że szkoda by było nie spróbować.

W kwestii papieru odpowiada mi forma ATC, stwierdziłam ostatnio. Ten ateciak jest w temacie "Pogoda". Mroźne zawijasy to po prostu klej Magic posypany przeterminowanym raczej mocno proszkiem typu "body glitter", dużo białych drobinek i mało fioletowych - może dwa razy użyłam - nieźle się wówczas uśmiałam sama z siebie. I tak sobie kilka lat stał. Myślę, że każda dziewczynka wie, o czym piszę.



Pierwsza wersja ateciaka podobała mi się bardziej, ale zaczęłam kombinować i dokleiłam kropki z magica, posypane tym razem zeskrobanym skalpelem cieniem do oczu z takiej taniej kasetki z wieloma kolorami dyskusyjnej jakości. Do oczu nadają się co najwyżej średnio, a do ATC jak najbardziej!



Potem zauważyłam, że zeskrobany proszek wygodnie nakłada się miękkim pędzlem do farbek. Można strzepnąć albo trochę przyplaskać...

Druga ATC o śledziu to głównie magic plus te cienie. Śledź jest z papieru toaletowego naklejonego na rolkę po papierze tym właśnie, bo eksperymentowałam z WC papierem pod wpływem pewnej amerykańskiej scraperki - to osobny temat:) "Śledź" jest naprawdę OK:)))))




3 komentarze:

ania konieczna pisze...

śledziem z papieru toaletowego mnie po prostu zabiłaś;)
genialny!!!
ja się nie maluję.. ale pamiętam jak kiedyś podkradłam mamusi cienie do powiek do wyrobu papeterii ;)
zrobiłam sobie szablon w kwiatki, a nakładałam te cienie taty pędzelkiem do golenia;)
uwielbiam twoje eksperymenty!

mrouh pisze...

Haha, tez na to wpadłam:-)
http://manualnik.blogspot.com/2009/01/cieniowanie-w-praktyce.html
Używam cieni do powiek do cieniowania delikatnego na papierze i na modelinowych guzikach ostatnio.

maj. pisze...

Używam cieni do powiek jak również pudrów brązujących :D:D:D (Jak się nie ma co się lubi, to się lubi..... ) :D
Twoje posty są szalenie inspirujące, z niecierpliwością czekam na każdy nowy !!!!